12 sierpnia 2015

#6 Grecja

Heeej! ♥♥♥
Strasznie tęskniłam za blogowaniem, ale już wróciłam z wakacji i jestem tu, żeby wszystko Wam opowiedzieć!
Po pierwsze; dziękuję za 2000 wyświetleń! Rany, to jest taaaka duża liczba, jesteście niesamowici! ♥
Po drugie; nie spodziewałam się, że po powrocie zastanę tyle nowych komentarzy, każdy z nich to osobny uśmiech na mojej twarzy, dziękuję!!!

A teraz, jako że już podziękowałam, przejdę do mojego wyjazdu!
Podsumowując: było cudownie. Dobrze się bawiłam, zwiedzałam, opalałam się, pływałam, mimo że w sumie przejechaliśmy 4500 km samochodem (uwierzcie mi, że siedzenie przez tyle czasu MĘCZY) i byliśmy wyczerpani… Warto było!
W ciągu 7 dni byłam w 7 państwach, spałam w 6 hotelach, zwiedziłam 3 stolice, i wypoczęłam za wszystkie czasy!

♥♥♥

Zacznijmy od Belgradu, stolicy Serbii. Byliśmy tam tylko się przespać po całym dniu jazdy i wieczorem wyszliśmy na miasto, powiem Wam, że naprawdę bardzo mi się podobało!


Na pewno warto tam pojechać i pozwiedzać dłużej, ja miałam tylko dosłownie kilka godzin :(

No i w końcu Grecja, pierwszy hotel, morze… Pogoda niestety nie była szczególnie dobra, na drugi dzień nie było słońca i wiał wiatr, ale przynajmniej pozbierałam muszelki, mam ich caaałą masę!


Wychodziliśmy wieczorem do miasteczka, było typowo turystyczne, same hotele! XD i pełno sklepików z pamiątkami, kupiłam sobie wianek, breloczek i jeju, wszystko było takie tanie, grzechem byłoby nie skorzystać :D


No ale, naszym głównym celem były Ateny. Kolejny dzień, kolejne 4 godziny jazdy, i dotarliśmy do wynajętej przez nas willi z basenem, z NIEPRAWDOPODOBNYM widokiem na to miasto, zresztą…. Sami zobaczcie, nie da się opisać!



Mogłabym na to patrzeć i patrzeć, tak strasznie było mi żal wyjeżdżać następnego dnia :(
Ale czekał na nas Akropol, świątynie, i powiem Wam, że to było coś genialnego!
W kolejnym hotelu mieliśmy pokój z tarasem na dachu, zawsze o takim marzyłam! I widok, cudo:


W Atenach było niesamowicie gorąco, zwłaszcza podczas wychodzenia na Akropol, było mega wysoko, ale wiecie co? Nie żałuję, bo było warto.
Jak sobie pomyślałam, że te wszystkie budowle powstały KILKA TYSIĘCY lat temu, i wciąż stoją, i chodzili tam prawdziwi, starożytni Grecy, to jeju, to takie dziwne!



Ostatni dzień w Atenach, wybraliśmy się do Muzeum Archeologicznego. Zobaczyłam te wszystkie sławne posągi, o których wcześniej tylko uczyłam się na historii, naczynia powstałe kilka tysięcy lat przed naszą erą, polecam każdemu, mimo że sama wcześniej jakoś nigdy nie fascynowałam się muzeami :D


I później zaczęliśmy się kierować w stronę domu, kolejne 2000 km do przejechania…. Nocleg w Sofii, niestety nie zwiedzaliśmy, raniutko wyjechaliśmy dalej :(


I w końcu, późnym popołudniem….. Polska! Dawno się tak nie cieszyłam, naprawdę XD
Oglądałam przez okno zachód słońca, licząc minuty do przyjazdu do domu, i wreszcie, udało się!




Było niesamowicie, jeśli kiedykolwiek byliście w Grecji, to koniecznie napiszcie czy Wam się podobało, a jeżeli nie… POLECAM! ♥♥♥

I teraz nieco spraw organizacyjnych. Co powiecie na jakiś post, typowo związany z podróżami? Na przykład, jak przetrwać długą jazdę, albo niezbędnik wyjazdowy, piszcie jeżeli tylko macie jakieś inne pomysły! ♥
Kocham Was, miłych wakacji, mam nadzieję, że zdjęć nie było za dużo (naprawdę wybrałam mało spośród tego, co miałam XD)

Do następnej notki! ♥



mój ig

3 sierpnia 2015

#5 How to get your energy back

Hej wszystkim! ♥
Dziś przychodzę do Was z dość nietypowym postem, a mianowicie o tym, jak odzyskać dawną energię, lub jak zyskać ją od całkowitego zera!
Wiem że teraz są wakacje, odpoczywamy i często zdarzają nam się dni „nic nie robienia”. No pewnie, znam to! Ale nie myśleliście czasem o tym, jak wspaniale byłoby codziennie robić coś innego, kreatywnego? Doskonale wiem, że nieraz po prostu brakuje nam nie tyle pomysłu, co.... energii!
Postaram się pokazać Wam bardzo proste kroki do tego, jak to w sobie zmienić, i zacząć przeżywać życie w całkowicie inny sposób.


♥ sen ♥

Z pozoru? Błahostka, prościzna. Ale jak jest w praktyce? Statystycznie, przesypiamy o wiele za mało godzin. Okej, może teraz w wakacje wygląda to inaczej, ale chodzenie spać bardzo późno nie jest najlepszym rozwiązaniem… A z kolei odsypianie do 12? Wiecie, ile dnia tracicie?
Moja propozycja: od czasu do czasu kładźcie się spać wcześniej, niż zazwyczaj. Może to być godzina, dwie, lub trzy dodatkowego snu, a wiecie ile da Wam to energii na następny dzień? Serio, spróbujcie, a obudzicie się wypoczęci i gotowi do działania!

♥śmiech♥

Śmiech? O co tutaj właściwie chodzi? Już tłumaczę.
Kiedy jesteśmy w dobrym humorze, automatycznie mamy lepsze spojrzenie na świat, wszystko lepiej się układa, a pod koniec dnia mamy wspaniałe wspomnienia. Nie pozwólcie innym psuć sobie humoru, a jeżeli już się tak dzieje, wyjdźcie na zewnątrz, przeczytajcie ulubioną książkę, za wszelką cenę starajcie się przywrócić dobry nastrój!
I pamiętacie o uśmiechu, nawet nie wiecie jak bardzo możecie poprawić czyjś dzień, tylko poprzez uśmiech do tej osoby! ♥

♥ zmniejsz poziom stresu ♥

Tutaj nie trzeba nic tłumaczyć. Są wakacje, mamy wolne! Bawmy się, korzystajmy z życia, na stres mamy jeszcze czas.

♥ wychodź z domu! ♥

Może rower? Albo wyjście na rolki z przyjaciółmi? Chociażby najzwyklejszy spacer, do sklepu czy miasta może poprawić nasze samopoczucie, a co ważniejsze, również kondycję!
Ja osobiście już od dłuższego czasu organizuję czas tak, żeby codziennie coś robić. Ostatnio byłam w wesołym miasteczku, parku linowym, jeżdżę często na rowerze i deskorolce.
Nie pozwólcie nudzie przykuć się do krzesła przed komputerem, wychodźcie i bawcie się dobrze! ♥

♥ zdrowe odżywianie ♥

Nie chodzi mi tu nawet o jakieś diety, odchudzanie czy tego typu rzeczy. Mam nadzieję, że lubicie owoce? Nie ma nic prostszego, niż jabłko czy banan do śniadania, połówka pomarańczy na lunch lub zamiast niezdrowych gazowanych napojów, woda z sokiem z cytryny.
Poprawi się Wasza cera, samopoczucie, będziecie pełni energii (pinky promise!), i co ważniejsze, będziecie też dobrze czuli się ze sobą!



Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej notki trochę o tym pomyślicie. Bawmy się dobrze, został nam miesiąc wakacji, musimy wykorzystać go JAK NAJLEPIEJ! Btw., jeśli nie widzieliście jeszcze mojej notki o motywacji, znajdziecie ją TU.

A teraz tak organizacyjnie; nie mam pojęcia kiedy będzie kolejna notka, bo jutro wyjeżdżam do Grecji! (*piski i okrzyki radości*) Na pewno dodam cała masę zdjęć, dlatego czekajcie cierpliwie, i zostawiajcie w komentarzach linki do swoich blogów, a po powrocie zerknę na wszystkie ♥
Trzymajcie się, miłego sierpnia!
Kocham Was mocno ♥




mój ig

29 lipca 2015

#4 Be yourself

Hej misie ♥
Dzisiaj chciałam napisać troszkę o byciu sobą, pewności siebie i całkowitym przeciwieństwie, czyli nieśmiałości.
Jestem takim rodzajem osoby, która raczej boi się większości rzeczy, mimo że od jakiegoś czasu staram się to w sobie zwalczać, i na szczęście coraz częściej się udaje!
Powtarzam sobie, że jeżeli czegoś nie spróbuję, nie będę wiedziała co straciłam, bo przecież taka jest prawda. Nie możemy tchórzyć całe życie, trzeba stale próbować czegoś nowego!
Jeżeli chcecie wyjść na miasto w śmiesznym przebraniu, zróbcie to. Może zawsze chcieliście iść przez galerię, i tańczyć? (ja robię to często XD)
A chodzenie przez rynek, i puszczanie baniek mydlanych? (to też ja! XDD) Bądźmy odważni, nie bójmy się robić szalonych rzeczy, bo to właśnie one zostawiają najlepsze wspomnienia! ♥

"Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe."

Mamy jedno życie, dlatego wykorzystujmy je w pełni każdego dnia, bo nie wiadomo jak długie będzie… Zwiedzajmy świat, poznawajmy nowe osoby, róbmy rzeczy, których zazdrościmy u innych, żyjmy pełnią życia, bo kto zrobi to za nas? ♥


„Patrząc zawsze przed siebie, myśląc o tym, jak zrobić jeszcze więcej, osiągniesz stan umysłu, w którym nie ma rzeczy niemożliwych.”

„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.” M. Twain

„Pamiętaj, że w tej samej chwili, kiedy mówisz: „Poddaję się”, ktoś inny oceniając tę samą sytuację, mówi: „O rany, ale okazja.” H. Bron




BYCIE SOBĄ.
Jakie są Wasze pierwsze skojarzenia, kiedy czytacie te dwa słowa? Odpowiedzcie sobie w głowie na to pytanie.
Moje osobiście, to przede wszystkim bycie unikalnym, innym niż reszta, wyjątkowym. Każdy taki jest! Nie ma dwóch identycznych osób, a nawet jeśli wyglądają tak samo, to w środku są zupełnie różni.
Niesamowite, prawda? A teraz pomyśl; nie ma drugiej takiej osoby, jaką jesteś Ty. Wszystko co robisz, mówisz, tworzy właśnie unikatową postać, która właśnie w tej chwili to czyta, CIEBIE!
Musimy robić WSZYSTKO, żeby nie dać się podporządkować innym. Urodziliśmy się właśnie tacy, i tacy mamy pozostać do końca.


„Be yourself; everyone else is already taken”


Mam nadzieję, że ta notka dała Wam choć troszkę do myślenia, i będziecie starali się być bardziej odważni, i co najważniejsze…. Zawsze będziecie sobą!
I pamiętajcie; nikt nie przeżyje życia za Was. Twórzcie wspomnienia, zbierajcie je, a gwarantuję, że Wasze życie będzie o niebo lepsze.

Kocham was!♥



mój ig

24 lipca 2015

#3 Motywacja

Czeeeeść ♥
To już trzeci wpis, jejku, jak to szybko leci! Dziękuje za wszystkie komentarze, wyświetlenia i obserwacje, jesteście zdecydowanie najnajlepsi :3

Dzisiaj, jak widzicie po tytule, chciałam poruszyć temat motywacji. I nie chodzi tutaj tylko o ćwiczenia (chociaż o tym też wspomnę), ale ogólnie, bycie zmotywowanym do…. życia!
Każdy z nas ma gorsze dni, to jasne. Ale zamiast się wtedy dołować jeszcze bardziej, słuchając smutnej muzyki czy siedząc zamkniętym w ciemnym pokoju… Może zróbmy coś kreatywnego?
Pewnie, wiem że to nie jest takie łatwe jak się wydaje. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale mówię całkiem serio.
Spacer zawsze jest dobrym wyjściem.
Wystarczy odetchnąć świeżym powietrzem, może usiąść na łące czy na ławce, i pomyśleć, co możemy robić, żeby unikać takich „smutnych” dni. A rozmowa z bliską nam osobą, przyjacielem, rodziną? Gwarantuję Wam, że zrozumieją i będą chcieli pomóc.
Poza tym, gdyby do Was napisała/przyszła jakaś bliska osoba, i powiedziała, że potrzebuje pomocy… Zapewne dalibyście ją, mam rację?
Jesteście cudowni, wyjątkowi. Każdy jest inni, czy to nie jest piękne? Na swój sposób wspaniały.

Okej, a teraz zostawiamy bardziej poważny i nieco nawet smutny temat, i przechodzimy do innego rodzaju motywacji, do ćwiczeń!
Nieraz zapewne mieliście takie momenty, że zaczynaliście o siebie bardziej dbać, ale przychodziła chwila, kiedy cóż… Chwila zwątpienia, myśl, że „i tak to nic nie daje”, i koniec, przestajemy! Jasne, znam to uczucie.
Ale trzeba z nim walczyć! Walczyć o siebie, nowego siebie ♥

„Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.”


Motywacją może być dosłownie COKOLWIEK, jakaś osoba, która osiągnęła swój cel, motywujące fit zdjęcia, czy też może samo to, co chcemy zobaczyć w lustrze.


Wyobraźcie sobie taką sytuację: dokonaliście tego, co sobie wyznaczyliście, po paru miesiącach ćwiczeń i diety stajecie przed lustrem z szerokim uśmiechem, i mówicie: Tak, to jest to! Udało mi się, dokonałam tego!
Nie poddawajcie się, nigdy. I tyczy się to wszystkiego, nie tylko ćwiczeń i zdrowego trybu życia. I nie mówcie, że nigdy czegoś nie dokonacie, bo to NIEPRAWDA. Uwierzcie w siebie!
I zaakceptujcie się, to najlepsze, co możecie zrobić.
Don’t give up.


♥cytaty na dziś♥

“Nigdy nie akceptuj cudzych ograniczeń. Jeśli jest coś, co chcesz zrobić, nie ma żadnego powodu, dla którego to miałoby Ci się nie udać.” Amy Dodson

“Możesz zrobić wszystko, co chcesz jeśli tylko trzymasz się tego celu wystarczająco długo.” Helen Keller

„Cudem nie jest to, że skończyłem. Cudem jest to, że miałem odwagę zacząć.” John Bingham




Kocham Was, i jeszcze raz bardzo dziękuje za wszystkie komentarze. Jest ich tyyyyle, że wciąż jestem w szoku, jesteście najlepsi! ♥
Trzymajcie się ciepło, trzymam za każdego z osobna kciuki ♥


mój ig

Light Pink Pointer